piątek, 29 kwietnia 2011

Znamiona


W pewnym starym miasteczku mieszkała biedna rodzina,której urodziła się wspaniała dziewczynka Eliza.Miała ona jasno niebieskie oczy,blond włosy i białą cerę.Lubiła oglądać horrory,słuchać strasznych opowieści.Któregoś dnia napotkała artykuł w gazecie.Pisało w nim jak wywołać ducha.Eliza postanowiła spróbować.Wieczorem stanęła przy pile motorowej i mówiła 5 raz:Piła Pila Piła.Miało to przywołać tego gościa od piły.Czekała i czekała nic się nie działo.Zdenerwowana krzyknęła:Że to tylko jakieś żarty.!! i że już w to nie wierzy.Następnego dnia obudziła się cała w bliznach.Miała pociętą twarz.Nikt nie wiedział co się stało.Eliza wytłumaczyła się,że spadła na krzaki i cała się podrapała.Było tak przez co najmniej tydzień.Codziennie budziła się z nowymi bliznami.Mama poszła z nią do lekarza on też nie umiał tego wytłumaczyć.Została odrzucona przez miasteczko gdy tylko jakiś człowiek ją zobaczył od razu uciekał do swojego domu.Eliza wyglądała okropnie.Jej cera zrobiła się czerwona.Blizny bardzo ją oszpeciły.Biedna nie miała już przyjaciół ani nikogo komu mogłaby się zwierzyć lub wyżalić.Została jej tylko mama i młodsza siostra.Dziewczynka nie chodziła do szkoły,siedziała w domu i pomagała przy gotowaniu i sprzątaniu.Tak mijały lata.Eliza była już dorosła kiedy doszło do niej,że te blizny zaczęły się pojawiać gdy wypowiedziała ten sposób na wywołanie ducha.Dlatego zgłosiła się do medium.Ona też nie do końca umiała tego wyjaśnić.Spytała się kiedy Eliza była ostatni raz w kościele.Tak naprawdę to Eliza nie pamiętała kiedy ostatnio była w kościele.Wiedziała że przez te całe 20 lat które przeżyła w kościele była tylko z 6 razy to nie za dużo.Powiedziała o tym Medium ono kazało jechać do najbliższej kaplicy.Dziewczyna tak właśnie zrobiła.Niestety coś nie pozwalało jej tam wejść nie mogła patrzeć na obrazy święte.Pobiegła szybko do księdza proboszcza.
             Okazało się,że była opętana przez 2 duchy.To one robiły te rany na jej ciele.Po długim zabiegu egzorcyzmu,ksiądz się poddał.Eliza rzucała się na wszystkie strony piszczała i jęczała.Nie pozwalała księdzu odpędzić duchy.Krótko po zabiegu Eliza zmarła a z jej ciała wyleciały dwa duchy.....
 http://www.youtube.com/watch?v=6kqlM0TNQDQ


    Ta historia kończy się krótko i bez Happy End.Uwierzcie jednak,że takie historie zdarzają się naprawdę,więc nie polecam zabawy z wywoływaniem duchów,ponieważ ten duch którego chciałaś/łeś wywołać może cię później opętać..

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz